Ze względu na niezbyt przyjazne, długoterminowe działanie większości zabiegów, a co gorsze – przeprowadzanie ich w niewłaściwy sposób, prawdopodobnie co druga kobieta może „pochwalić się” zniszczonymi włosami. Najłatwiej temu zapobiegać i strzec się tych najbardziej inwazyjnych upiększaczy, ale co robić, gdy mówimy o fakcie dokonanym?